niedziela, 22 sierpnia 2010

Ksiazki




Witam Was kochane,

jak we wczesniejszych postach napomknełam nie mam czasu na nic. Dzisiaj umyłam okna, podłoge i starłam kurze. Gotuje w tej chwili obiad na jutro.

To co chciłam wam pokazac zostało w aparacie w domu rodziców. Za tydzien przyjedza stefan do mnie , tesknie za nim. Do tej pory nic zwiazane ze zdjeciem. Nadrabiam zaległosci ksiazkowe kupuje 1 ksiazke miesiecznie i odkładam na półke bo musze sie nauczyc na angielski i niemiecki odpoczac poczytac po niemiecku czy po prostu sprzatnac.
W kolejnych wpisach postaram sie je wam pokazac :)

7 komentarzy:

  1. nareszcie wpis;))))
    jak ci sie pracuje?
    a Stefan na długo przyjeżdża?

    OdpowiedzUsuń
  2. zabiegana Kobieto zwolnij szkoda życia:)) a tak serio może wez jakiś urlopik??myślę że przyjeżdża bo stęsknił się za tobą po prostu:) buziaki słodkie czekam na mejla** ps ja już myślę o pakowaniu przed wyjazdem myślę też odwiedzić pocztę w wiadomym celu:)

    OdpowiedzUsuń
  3. i jak Ci w Polsce? Dostałaś moje zaproszenie na blog? (aggie171@wp.pl)
    Pozdr.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ty się tak nie przepracowuj kobieto

    trzymaj sie :*

    OdpowiedzUsuń
  5. puk,puk??jestes???coś rzadko tu zagladasz,zapracowana?pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń