zostalam aby odpoczac , wprawdzie od jakis 5 dni mam stan podgoraczkowy, czasami kreci mi sie w glowie ale jest dobrze, wczoraj i dzisiaj mam zamiar posprzatac, zrobic zadania domowe. I przygotowac sie do wyjazdu.
Mam problemy z kolega w pracy, ciagle cos nie jest tak. Ale kazda moja probe zalagodzenia calej sytuacji jest gorzej, gdy ostatnio ze mna rozmawial - krzyczal (mowil takim tonen, ze mi odechcialo wszystkiego) czyscil sobie paznokcie spinaczem. Pare razy go widzialam jak grzebie palcem w nosie. Powiedzialam ze to obrzydliwe i zaczal mi wyrzucac , ze jak mam stopy na kaloryferze i czytam gazete to tez obrzydliwe (to bylo na przerwie i jego nie bylo a jak przyszedl to natychmiast je zalozylam a on jak tylko siadzie przy biurko to sciaga buty). Nie mam sil do tego wszystkiego. Jak ma zle dni to wyzywa sie na mnie, jak ma dobry humor i jest mily dla mnie to zastanawiam sie na czym chce mnie zlapac. Mowi o mnie jak o trzeciej osobie przy mnie, nie przekazuje informacji... Mam dosyc takiej sytuacji i on jest moim bezposrednim przelozonym.
Teraz o milym to sa moje ksiazki :
Ps. kocham Cie nie czytalam, czeka jak wroce do niemiec. Na razie mam duzo do zrobienia.
Bidul czytalam recenzje - warta przeczytania - jak wyzej
Kwiat Pustyni -czesciowa przeczytana -widzialam film... - jak wyzej
oto moja ulubiona piosenka z filmu Vicky, Cristina Barcelona:
Też lubię tą piosenkę:))
OdpowiedzUsuńNo to faktycznie masz nieciekawie z takim typem:/
hmm a nie da się złożyć wniosku do kogoś z przeniesieniem od tego typa??ja np mam problemy z moim menadżerem nie ma nigdy dla mnie czasu,ciągle nie zgadzają mi się godz i zarobki..w tym tygodniu idę do biura prawniczego po poradę bezpłatnie bo mam już dosyć jeśli masz tylko możliwość zmienić coś w pracy zrób to:) buziaki Kochana
OdpowiedzUsuńco za człowiek...
OdpowiedzUsuńKurcze pisałam i mi się nie zapisało. :( Marta ma rację, zrób coś z tym typem albo sama zmień pracę na mniej stresującą. Co za buraczewo.:/ Nie daj się. :* Ładna piosenka. :)
OdpowiedzUsuńCzy adres masz ten sam co mi wysłałaś?
OdpowiedzUsuńOglądałam film "P.s Kocham Cię" i bardzo ,mi się podobał . a zawsze mówią,że książki są lepsze :D
OdpowiedzUsuńPozdrawiam ! :*
Kochana co tam u ciebie???zyjesz w tym Wrocławiu??
OdpowiedzUsuńooo no to koniecznie napisz jak bylo:))) ale ci fajnie trzymam kciuki zeby ci sie ulozylo i zebys tam wrocila:)
OdpowiedzUsuńWitaj :) Na bloga trafilam przez przypadek, chcialam tylko zwrocic uwage, ze w tytule wkradl Ci sie blad i w "mein" zabraklo koncowki "e" :) powinno byc "meine" :))))
OdpowiedzUsuńPodrawiam serdecznie :)
wiem jest napisany niewlasciwie bo moze zycie i moj swiat nie jest perfekcyjny "Perfekt" tez nie jest wlasciwie napisane :) moja przekorna natura...
OdpowiedzUsuń