poniedziałek, 11 października 2010

Witam

Jestem wkoncu po przerwie. Ciagle mi brakuje czasu i sil.

Dzisiaj wzielam sie w garsc i wypralam jeszcze zostaly mi dwie, upieklam ciastka, posprzatalam w mieszkaniu.

W pracy od momentu mojego urlopu jest ok. jestesmy mili dla siebie - czesto zartujemy. Podwoze kolege, dziala na nerwy, ale jest ok. Mam wiecej obowiazkow, ale dzieki temu czas mija szybciej.

Mialam nauczycielkie niemieckiego, ale ona zazyczyla sobie zebym jej zaplacila za godziny, ktorych nie bylo.... Powiedzialam co o tym mysle. A ona ze wysle na mnie swojego prawnika . I do dzisiaj po nim sladu nie ma i nic nie slychac o niej ciesze sie ze to za mna. A tak poza tym zycie plynie szybko, od jutra mam zamiar sie wziasc za nauke.

Powoli szykuje sie do Swiat Bozego Narodzenie i rozgladam sie za prezentami. Wprawdzie wiem tylko co kupic mamie i Stefanowi to nie wiem co z reszta. Pewnie sie spytacie co, nie chce tutaj pisac bo Stefan zaglada tutaj i tlumaczy sobie :) wiec nie bylo by niespodzianki.

U mnie w malym miasteczku mowia ludzie o tym ze jest jeden Secondhand shop (jak to ladnie brzmi) i ze tam mozna ciekawe rzeczy spotkac i niedrogo. Tam sa takie same ceny ja w H&M czy C&A w Niemczech a tam sa tylko takie rzeczy. Wiec nic nie kupilam a musze kupic dwa - trzy swetry, tunke, spodnie z materialu i dwie bluki koszulowe na dlugi rekaw. Brakuje mi ciuchow. Bedac w Niemczech bylam w H&M i kupilam sweter oraz dwie pary rajstop o rajstopach i dwoch spodniczkach zapomnialam, ale pozyczylam siostrze aparat do Londynu wiec nie zrobilam zdjec... A za to pokaze wam moja ukochana chuste :)




a to moja ulubiona piosenka

11 komentarzy:

  1. O tak! One potrafią straszyć a jeszcze bardziej brać kasę za nie wiadomo co. Też na taką trafiliśmy.:/

    OdpowiedzUsuń
  2. Moja przyjaciółka miała kiedyś nauczycielkę, która brała pieniądze za lekcje, które się nie odbyły, ale tylko te, które były odwołane w ostatniej chwili. Z punktu widzenia nauczyciela uważam, że to dobre rozwiązanie...

    OdpowiedzUsuń
  3. Taaaaaaa fajnie, że sobie tłumaczy:D Dobry jest:D A niech czyta i się uczy polskiego;)O SH się niw wypowiadam, bo ostatnio jestem uzależniona od takiego jednego:P

    OdpowiedzUsuń
  4. hej wiesz co miałabym koszulę z LOGG by H&M dla ciebie rozm 38 biała:)

    OdpowiedzUsuń
  5. jak zdrówko?mnie dziś głowa boooooli....:(

    OdpowiedzUsuń
  6. w sumie ten 13 sty nie był taki zły:) teraz mi się chce śmiać z tego a pisać lubię ty pewnie też?

    OdpowiedzUsuń
  7. Hej Kochana! Co tam u Ciebie? Stwierdziłam, że święty czas zająć się blogspotem i częściej tutaj zaglądać. I sama też założyłam blog, który zamierzam regularnie prowadzić. Ale bedę tam głównie zdjęcia wrzucała, które zrobiłam sama ;)
    Więc zapraszam :)
    Masz może w tym tygodniu czas sie spotkać? Np. w środe popołudniu (po 18)? Daj znać na blogu albo na telefon ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. hej Paulina!a dziękuję u mnie dobrze:)zdrowej zdrowej!! a jak w pracy??? wczoraj kupiłam bilet do Niemiec jupi:)

    OdpowiedzUsuń
  9. hej Paulinka co tam u ciebie? jak praca i zdrówko??

    OdpowiedzUsuń
  10. znowu antybiotyk??to nie dobrze..wzmacniaj się witaminkami..a kiedy się Stefan odwiedzi??ja sobie pisuję:) tak kiedy mnie najdzie myśl jakaś:) dobrej nocki

    OdpowiedzUsuń