
zdjecie mojej ulubionej gazety w polsce
Witam
nie wiem jak mam zatytulowac. Ostatnio mam mnostwo problemow a jeden glowny finasowy. Zaczelo sie gdy samochod mi sie posol wydalam 735 zl na naprawe. Oplate za mieszkanie, i inne rachunki i na zycie zostalo mi niecale 100 zl do konca miesiaca oraz mam jechac do niemiec na delegacje, chcialam w innym terminie. Pracy mam duzo - ale to pozytywne, nie mam czasu nawet zeby na tego kretyna spojrzec. Do tego zgubilam pigulki w galeri handlowej magnolia - ale niestety ktos znalazl i nie oddal, poszlam wykupic nastepne , ale nie bylo tych pojedynczych musialam jedna paczke wziasc gdzie byly potrojne a ta farmeceutka nie chciala badz nie mogla policzyc ceny tak jak kosztuje jedno opakowanie.... Dzisiaj mi pekla soczewka a ja chyba wyrzucilam paragon moze jeszcze go znajde. Mam dosyc.... Juz raz tam mnie okradziono, niestety nie warto tam kupowac....Pigulki to ostatnie moje zakupy tam (mam odpis recepty wiec chyba musze tam kupowac), ale to by bylo jedyne....
Podjelam decyzje jeszcze bede w Polsce maksymalnie 8 miesiecy. Chyba musze zmienic mieszkanie , bo moj wspollokator podbiera mi jedzenie oraz nie wiedzialam zeby kupil szampon czy zel pod prysznic mydlo oraz paste do zebow. Z jedzenia nie kupuje tylko pizze... nie wiem jak mam go zagadac. Kolege z pracy zagadalam ze jak ze mna jezdzi to ma mi placic 1 zl za przejazd jest kawalek a nie podrzucam do dalej. Podworze kogos jeszcze wiec chyba poprosze tez zeby ta osoba placila, za darmo nie tankuje. Wciaz nie dostalam odpowiedzi w sprawie karty kredytowej. Nie wiem czy mam zadzwonic?
Zakoncze pozytywnie, za delegacje dostane pieniadze ,ale dopiero w styczniu, dwa jesli dam rade w tym miesiacu to bede wiecej mogla oszczedzic. Coz nadchodza swieta a co z tym wydatki... dam rade. Dwa jesli planuje powrot do niemiec to musze sie uczyc i byc silniejsza i niezalezna. Jak to mowia co nas nie zabije to nas wzmocni :)
W ostatni czwartek zrobilam porzadki, zrobilo mi sie dobrze, papiery uporzadkowane, w szafach mam porzadek, zrobilam zadania domowe. Czesc jeszcze nie, ale za momencik sie za nie bede brala.
3mam kciuki za Ciebie ... jak zawsze :)
OdpowiedzUsuń:*
OdpowiedzUsuńSzybko zmieniaj to mieszkanie bo nie sądzę że jak ma taki charakterek to cokolwiek dotrze do niego. :/ Jesteś silna jak żadna z nas pewnie. :***
OdpowiedzUsuńCo za ludzie,wyżerają jedzenie,wożą dupy za darmo i do głowy nie przyjdzie się dołożyć:// Nie daj się wykorzystywać,każ się dokładać do benzyny. I lokatorowi tez powiedz albo pochowaj wszystkie środki ,niech wie,że zauważyłaś,cymbał jeden:/
OdpowiedzUsuńZ samochodem lipa,nam też sie zepsuł,już na amen,musimy kupić drugi jakiś w miarę tani.
Trzym się dzielnie:*
trzymam za Ciebie kciuki :**
OdpowiedzUsuńTwój styl też lubię. Nawet zamówiłam sobie prenumeratę
pochowaj szampony i te inne w pokoju, niech cymbał poczuje ,ze brakuje ;/ nam sie samochod psuje w kolko... i na naprawe poszło juz spokojnie 5tyś... nie dosc,ze nie ma czym ciagl jezdzic to tyle kasy leci ehhh. w pl nie umieja naprawiac citroenow niestety.
OdpowiedzUsuńtrzymaj sie i nie dawaj! ja tez mysle ,zeby jak najszybciej stad uciec, bo nie wytrzymuje...
nie daj się pomagać trzeba ale nie wolno dawać się wykorzystywać.. i też trzymam kciuki za ciebie i też lubię TS
OdpowiedzUsuńeh, nie daj się - powodzenia!
OdpowiedzUsuńa gdzie Cię okradli? co to za apteka?
Kurczę, problem z kasą to chyba najgorsze, co może człowieka dopaść. Nie wiem jak bym sobie radziła, gdybym nagle musiała żyć całkowicie samodzielnie. To niesprawiedliwe, że człowiek pracuje a dostaje za to tyle, że ledwo wiąże koniec z końcem. Co gorsze, gdy wyskoczy nieprzewidziany wydatek. Mam nadzieję, ze jakoś sobie poradzisz. :*
OdpowiedzUsuńiii a z tym współlokatorem to załatwo sprawę jasno, albo pogadaj, albo wszystko pochowaj(chociaz chyba wzmocni się atmosfera złodziejstwa:/) no nie wiem... trudny czas, ale podobno jak jest źle to póxniej zawsze przychodzi to lepsze, oby się spełnilo!!
OdpowiedzUsuń:***
OdpowiedzUsuńa dziękuję całkiem nieźle :)
OdpowiedzUsuńpowiem Ci szczerze że jeszcze świąt nie czuję może dlatego że mam ważniejsze sprawy na głowie ( skupiam się na prawku , które w tej chwili pochłania mi sporo czasu) ale pomału za prezentami się rozglądam żeby nie robić tego na ostatnią chwilę.
A co u Ciebie?
Oj nie przejmuj się, nic gorszego niż mieć obok siebie pasożyta. :/ :*
OdpowiedzUsuńhej Kochana!! dziekuje za mejlika odpisze po niemiecku tak szybko jak to mozliwe oki? a teraz juz uciekam trzymaj sie cieplutko
OdpowiedzUsuńMądre istoty są w przeciwieństwie do ciulowatych ciuli. ;) ;p
OdpowiedzUsuńMyślałam, ze o mnie zapomniałaś;) Jej tyle się u Ciebie dzieje, szkoda tylko, że źle:/ Trzymam kciuki i całuję:* I nie daj się pasożytom!!
OdpowiedzUsuńhej Kochana?
OdpowiedzUsuńco u Ciebie?
Dajesz radę?mam nadzieję że tak
Pozdrawiam i całuję :**