piątek, 29 lipca 2011

smutno mi

Witam,


boje sie - mam podejzenie boleriozy... Bialko CRP na razie potwierdza. Mam ochote ryczec - wtulic sie w Stefana...

8 komentarzy:

  1. borelioza jest u;leczalna!czego się obawiasz? a podwyższone CRP swiadczy o stanie zapalnym,niekoniecznie o boreliozie,węc sie nie załamuj....kiedy będziesz wiedziała konkretnie?

    OdpowiedzUsuń
  2. dwa tygodnie??a dlaczego musisz tak długo czekać?przecież powinnaś już leczyć tę chorobe...

    OdpowiedzUsuń
  3. no, Ju Ci wszystko wyjaśni.
    3maj się dzielnie i nie poddawaj się

    OdpowiedzUsuń
  4. Kochana:**** Tak Ci wiecznie coś pod górę, i jeszcze to....:(
    Trzym się dzielnie i nie poddawaj.
    A kiedy bedziesz się widziała ze Stefanem?

    U mnie w miarę w porządku, są problemy ale już przywykłam i uważam je za naturalny stan, są gorsze dni, i doły ale myślę że trzeba się cieszyć z tego co jest;) Także jakoś daję radę.

    OdpowiedzUsuń
  5. ja się nie znam ale myślę że Ju ma rację więc nie martw się na zapas ok? buziale

    OdpowiedzUsuń
  6. Podejrzenie? Czyli jeszcze nie wiesz na pewno? A kiedy będziesz wiedzieć?
    Szkoda, że w takich trudnych momentach nie masz Stefana przy sobie, taka obecność zawsze pomaga:/
    Trzymaj się:***I nie martw się na zapas:*

    OdpowiedzUsuń
  7. Podejrzenie to jeszcze nie diagnoza Paulinko. A jeśli nawet, dasz radę wyleczyć. Zamiast Stefana ja Cię przytulam. :* Może spotkamy się w tym samym szpitalu ale na dole. ;)

    OdpowiedzUsuń