Witam was po dlugiej przerwie. Z pracy jestem bardzo zadowolona- czesto sie smieje.
Mieszkam w wiosce, ktora została wchłonieta przez miasto - ale mimo tego jest na uboczu i jest cicho. Jest połozona w dolinie w okrazona przez gory, ktore maja ok. 1000 m.n.p.m codziennie sie budzac spogladam na wierzchołki gor zatopione w mgle lub chmurach. Do tej pory było dosyc chłodno - był okres gdzie nawet w dolinie było ponad 30 stopni.
Ostatnio zaszalałam na zakupach - nie mam w tej chwili tych rzeczy przy sobie bo jestem u Stefana, ale moze w ciagu kilku dni bede miała normalny internet a nie przez telefon jak do tej pory, szybkosc była przerazajca iz bałam sie go uzywac. Tzn. co normalnie zajmuje mi max. 30 sekund zajemowało mi 3 godziny.
Byłam przez tydzien w Polsce. Nie wiem co mam myslec o mojej rodzinie.
Nie jestem ze Stefanem, ale sie przyjaznimy - powiedzmy ze to cos wiecej niz przyjazn a mniej niz miłosc. Przy nim moge naprawde zapomniec o problemach. Jest przy mnie i mnie nie ocenia, wspiera kiedy go potrzebuje oraz mnie słucha - ale czy słyszy nie wiem. Moi przyjaciele chca abym zakonczyła znajomosc - ale ja nie mam pracy jak oni od poniedzialku do piatku i bedac w domu moga zapomniec o pracy czy studiach ja mieszkam w pracy, po mimo wolnego jest mi głupio nie pomoc. Brak samochodu to pogarsza - bo go majac mogłabym gdzies pojechac a nie siedziec w domu. Jak przyjezdzam do Stefana to gdzies wyjdziemy, na basen, do kina, pływac kajakiem, zakupy czy inne rzeczy lub po prostu nic nie robic.
Nie przejmuj się znajomymi, nie pomogą a zatrują życie. Jak masz przyjaciela który Ci pomoże i sprawi uśmiech na Twojej twarzy to korzystaj. :) Te zamówienia też mam w rodzinie, część to wymianki i nadal kicha. Kasy jak nie miałam tak nie mam, pracy nie dostałam, żyję na antydepresantach ale i te ledwo działają.
OdpowiedzUsuńZadowolenie z pracy, po tych Twoich poprzednich z pracą kłopotach, to fajna wiadomość:) Mam nadzieję, że cała reszta też jakoś się poukłada.
OdpowiedzUsuńTO gdzie teraz pracujesz? Dobrze wiedzieć, że tym razem fajnie trafiłaś;)
OdpowiedzUsuń