Pytałyscie sie o doła
nie otrzymałam kredytu na samochod, w Polsce samochod nie sprzedany nikt nie ma zamiaru mi pomoc (Brat i ojciec) prosiłam ich nic sie nie zmieniło.
Nie opłaca mi sie go sciagac tutaj,
Ci idioci na infolini w Polbanku. Mam dosyc ..............
Bez samochodu nie moge nic zrobic, kursu niemieckiego, ciagle jestem zalezna od innych. Nie moge wyjsc do kina, nie spotkac nowych ludzi, ciagle jestem sama, do lekarza kompletnie nic nie moge zrobic... moj głupi komputer sie ciagle zawiesza mam ochote go wyrzucic przez okno. Nawet sie upic nie moge, bo biore silne tabletki przeciwbolowe.....
Ale jak to jesteś ciągle sama?
OdpowiedzUsuńMam nadzieję, że jakoś się wszystko poukłada:*
OdpowiedzUsuńNie załamuj się tylko, poukłada się. To chwilowe. Spróbuj to jakoś wytłumaczyć pozytywnie, ja tak robię, pomaga choć na chwilę. Trzymam kciuki za Ciebie a włóczką się nie przejmuj. :*
OdpowiedzUsuń