Ostatnio nie wchodziłam czesto na bloga. Jedna z babc miała urodziny upiekłam
torta.
Zdjecie tej hortensji zrobiłam dzisiaj a kupiłam ja 20 lutego i od tego czasu kwitnie.
U mnie pare rzeczy sie zmieniły, ale nie chce narzekac. Po prostu musze to przeczekac. Zakonczyły sie pewne znajomosci, brakuje mi przyjaciół i czuje sie strasznie samotna.
Postaram sie czesciej wchodzic i pokazywac moje zakupy.
Paulinko hortensja jest prześliczna a takimi znajomościami co się kończą nie ma co się przejmować, nie są warte zachodu. Wróciłam od Ani chora, wybieram się zaraz do lekarza i ciężko mi się zebrać. Gorączka nie opuszcza, ostatnio chyba ciągle narzekam, dobrze że sama jestem. ;) Jestem ciekawa zakupów. :)
OdpowiedzUsuńwrzucaj zakupy :)
OdpowiedzUsuńi bywaj tu częściej :)
pozdrawiam
Stefanem to Ty się nie przejmuj... oni mają mózgowie wiesz gdzie... Zadbaj o siebie i poszukaj kogoś kto Cię nie będzie dołował, amant z Bożej łaski. :p Choroby mają to do siebie że mijają, u mnie przechodzą w inne ale walczę dalej. Pisz i obarczaj ile chcesz, damy radę. ;)
OdpowiedzUsuń