sobota, 6 kwietnia 2013

Sobota



Sobota, wkocu mam czas na to co powinnam dawno zrobic, czyli nauke.

Wczoraj Kicka zadała takie pytanie, ktore mnie tez dotyczy. Moze nie dokonca, czuje ze ona sie zagubiła w tym wszystkim. Ja pomimo tego ze sie zagubiłam to boje sie zrobic kroku w kierunku spełnienia marzen.  Mimo ze mam małe oszczednosci, ze moge znalesc Pokoj w miejscu gdzie bede mieszkac, poza tym na wsi mozna za 350 euro miesiecznie dwu pokojowe mieszkanie wynajac. Mam samochod.

Ostatnio tak duzo o Korei północnej, ze grozi Korei Południowej. W Seulu mieszka moja przyjaciółka, bardzo dawno sie nie odzywała do mnie.  Mysle o niej czesto. I takze z niepokojem sledze wiadomosci. Mam nadzieje ze te manewry Rosyjkich i Białoruskich wojsk to tylko pomyłka dziennikarska.


Na zdjeciu moj jeden z ulubionych lakierow do paznokci.

4 komentarze:

  1. bardzo fajny ten lakier.
    Też niepokoi mnie ta sytuacja w Korei:/

    OdpowiedzUsuń
  2. Ładny kolor tego lakieru. Też czytam i czuję niepokój i ciągle myślę o bliskich już nie o sobie. Czy oni daliby radę.

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziś nieco lepiej choć rano się wystraszyłam bo odpluwałam krew ale tylko chwilę, teraz już nie. Gorączkę mam raczej na wieczór a Ty marsz do lekarza, jesteś osłabiona, to niedobrze. Martwię się bardzo, dbaj o siebie więcej. :( Polecam herbatkę z imbirem i cytryną.:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ładny lakier:)
    Niestety takie mamy czasy, niepokoju...A Ty się do niej odzywałaś?

    OdpowiedzUsuń