poniedziałek, 8 marca 2010

Dzień Kobiet

Raz do roku jest taki dzień,
który przemija, jak piękny sen.
Wszystkie kobiety, panie i matki
w dniu tym dostają pachnące kwiatki.
Ja kwiatów nie mam dla Ciebie,
tylko przesyłam w życzeniach sam siebie.



 Zycze  Wam w tym dniu spełnienia marzeń i uśmiechu na twarzy





Zamiast kwiatów dostałam ksiazke : "Mastering the art of French Cooking vol. 2"
Jest to ksiazka kucharska , o kuchni francuskiej napisana przez Amerykanke Julia Child i francuske Simone Beck.
Jestem szcześliwa posiadaczka wyzej wymienionej ksiazki (czesci 1).
Opisane potrawy- przepisy sa tak napisane ze laik nie majacy nic wspólnego z gotowaniem potrafi je przyzadzic.  Czesto przygotowałam pieczarki, cebule w winie, ratatuolli , coq au vin. I inne, nie moge sobie przypomnieć.

Zapomniałam zadań  domowych z Tübingen, poprosze Stefana zeby mi jutro podrzucił....


Miłego dnia....

6 komentarzy:

  1. wszystkiego najlepszego :) ja dostałam czekoladę

    OdpowiedzUsuń
  2. fajny nietypowy prezent;)

    OdpowiedzUsuń
  3. U Ciebie cały profil po niemiecku ;p jak ja mam się tu ogarniac ;p
    równiez wszystkiego naj :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Hej:) nie wiedziałam, że masz tutaj bloga;) Teraz już bedę Cię odwiedzać regularnie.
    Pozdrawiamy;)*

    OdpowiedzUsuń
  5. fajnie, że też jesteś :***
    zazdroszczę Ci tej ksiązki :)

    OdpowiedzUsuń