Ta torebke dostałam od Martki , cudowna czesto chodze z nia do kina .
Ta ponizej to torebka -torba z H&M czesto ja wybieram na rozmowe kwalifikacyjna, czarna prosta i sporo sie w niej miesci.
Z ta torebka wiaza sie wspomnienia dostałam na urodziny od eks z Esprit.
Ta dostałam przy zakupie kosmetyków Vichy, która bardziej nadaje sie na kosmetyczke niz torebke, ale ja ja uzywam według potrzeb:)
Kolejna to elegancka torebka do kreacji wieczorowej:) rzadko ja uzywam (nie wychodze nigdzie).
Ta torebka była dołaczona chyba do Claudi, uwielbiam ja za wzór.
No i ostatnia , która mam tutaj to Torebka z Esprit świezy nabytek, ostatnio jest ze mna wszedzie:))
Sprawa 39
Film "Fall 39" badz "Casse 39" horror opwiada o pracownicy socjalnej , w która sie wcieliła Renée Zellweger. Główna bohaterka dostaje sprawe 39 do zbadania. Z pozoru wszystko wyglada "normalnie". Rodzice tej dziewczynki utrzymuja, ze wszystko jest w porzadku, ale Emily (takie nosi imie w filmie) ma inne wrazenie, ze rodzice tego dziecka to zabójcy i psychopaci. Ale nie jest wstanie tego udowodnić. Pewniej nocy dostaje telefon od tej dziewczynki, ze jej rodzice chca ja zabić. Dostała środki usypiajace, została zwiazana i wrzucona do rozgrzanego piekarnika. Emily ratuje ta dziewczynke przy pomocy znajomego policjanta.
Po paru tygodniach zaczyna sie seria tragedii. Chłopiec, którym sie opiekuje brutalnie zabija rodziców, Emily chłopak skrecił kark w łazience i inne bliskie osoby zaczynaja umierać. Wtedy poznajemy prawdziwa twarz "niewinnej" dziewczynki. Jest złem wcielonym.
To by było na tyle o filmie. Moje wrazenie. Nie jest straszny, gra psychologiczna i zakończenie do przewidzenia. Brak mocnych scen. Duzo scen skopiowane z filmu "Drag me to hell"(to jest jedyny na razie horror, na którym sie rzeczywiście bałam). Ale dla osób, którym znudziły sie komedie romantyczne, serdecznie polecam. Moja ocena (1-10): 4 a na górze plakat z filmu.

ojj jak ja ym miała pokazac swoje torebki to zabrakło by miejsca hehe ;))
OdpowiedzUsuńTorebeczka od Martki bardzo mi się podoba:)) Ja mam 4 torebki ;P To też niewiele.
OdpowiedzUsuńA Ty mieszkasz teraz ze Stefanem? bo ja na bieżąco chyba nie jestem...
Ta od Martki jest prześliczna. :) NIe przejmuj się brakiem karty kredytowej, żaden znów taki luksus. ;)
OdpowiedzUsuńŚwietna ta pierwsza torebka. A właśnie - to może Ty masz adres do Martki? :) Kurczę, to kiepsko z tą astmą. ;/// Współczuję. :*
OdpowiedzUsuńja szukam teraz szarej albo grafitowej torebki
OdpowiedzUsuńświetna ta pierwsza :)
OdpowiedzUsuńdotarłam po 17 godz zmęczona ale nareszcie jestem :)
OdpowiedzUsuńnowy wpis jutro
Wiem, komentarze są przykre. Człowiek się czuje jakby chciał to na zawsze i nie musiał oddawać. Wiem też że to przysługa bo nie musi nikt pożyczać ale jak już to robi to niech komentuje. Sama pewnie zrobiłaby tak samo. Uważam że dobrze że korzystasz z życia. Mi ostatnio też często brakuje kasy na wszystko ale i tak jak mam przeżywać że tylko oddaję na wypłaty i nic z tego nie mam to wolę sobie czasami zaszaleć. ;) Trzymaj się. :*
OdpowiedzUsuńSzkoda, bo chciałam zrobić jej niespodzianke - ale rozumiem Spróbuje inaczej.
OdpowiedzUsuńnie widzę zdjęć!!!!!a szkoda,bo kocham torebki;)))i mam ich duuużo za dużo;)włąśnie naszykowałam 3,biorę do pracy,moze któraś dziewczyna będzie chciała,to oddam;)
OdpowiedzUsuńwow,zainspirowałam Cię!czekam,co napiszesz;))))
piękną masz wiosnę,dywan z krokusów,super!u nas ciepło,ale pada deszcz....
trzymam kciuki za super pracę;))))))
aaaa jak się cieszę że ci słuzy! Moja Droga wiem ociągałam się ale wreszcie coś idzie do ciebie ode mnie czekaj!!i buziaki i trzymajs ie ciepło**
OdpowiedzUsuńuwilbiam torebki, torby, torebeczki :) chyba taka na sza nautra, torebki i buty mozemy ich miec miliony :)
OdpowiedzUsuńmgr stoi ;)
OdpowiedzUsuńDiablica no ale to juz ostateczne? na prawde nic sie nie da zrobic??masz plan co bedziesz w Polsce robic?
OdpowiedzUsuńtak i mało tego taki dostep do konta to tez obowiazek obywtaelski :))))))
OdpowiedzUsuńpodobają mi się te z esprita :)
OdpowiedzUsuńwierzę że będzie dobrze :***