piątek, 5 marca 2010

Rower


Witam Was :))

Troche dziwny pierwszy tytuł i wpis, ale u mnie nic nie jest normalne:))
Kazdy pisze o sobie czy przedstawia sie - ja nie.
Poznacie mnie bardziej jak bedziecie mnie odwiedzać czesto.

Rower - ostatnia moja zdobycz. W kazdym badź razie potrzebny do przemieszczania i zgubienia niezbednych kilogramów. Przyznaje sie bez bicia przez moje zamiłowanie do francuskiej kuchni i lenistwa nabyłam nie kochanych przeze mnie kilogramów.
Długo szukałam tego cudeńka. W koću mi sie udało. Ma cudowny koszyczek na przodzie, błotniki (nie bede cała w błocie) i osłonke na łańcuch. Dla niektórych to coś oczywistego. Choć nie zawsze inne modele choćby tak kochany przez nasz wszystkich "górali" tego dodatkowego sprzetu nie posiada. Do roweru dokupiłam kask na głowe troche jest nie fortunny (dzieciece za małe a dla dorosłych za duze). Pompke do kół oraz zamek. W ciagu nastepnego tygodnia pojde na policje go zarejestrować.

7 komentarzy:

  1. heeej:))fajnie że dotarłaś tutaj :)

    OdpowiedzUsuń
  2. czy ja dobrze widzę????
    witamy!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Meine Liebe:)) ale się cieszę że wreszcie jesteś** buziaki i wiesz co ten rower to moje marzenie TAKIEGO szukam właśnie, jest idealny.Odezwę się na mejla niebawem

    OdpowiedzUsuń
  4. O hello :):) zapraszam do mnie!

    pozdrawiam
    olciaiwan

    OdpowiedzUsuń
  5. Witaj!!!!!!!cieszę sie,ze tu jesteś i ze cię odnalazłąm!!!!pisz,co u Ciebie,strasznie dawno nie pisałaś nic....
    zapraszam na mojego bloga,podaj mi mail,wyśle ci zaproszenie do mnie;)

    OdpowiedzUsuń
  6. I mnie się marzy rower na wiosnę ...ach ! nie wiem tylko,czy kasa się na to znajdzie :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Hurrraaaaaaaaaa!!!!!!! Cieszę się że wróciłaś :D :*** Twoja płyta nadal czeka na Ciebie, mam nadzieję że już nie zapomnę. Adres aktualny chyba mam. :)

    OdpowiedzUsuń