środa, 28 kwietnia 2010
Ostatni dzien
Dzisiaj jestem ostatni dzien w moim mieszkaniu. Zostało pare rzeczy: krzesła ogrodowe, kwiaty, rower, reszta z piwnicy. Za moment jade na mała wycieczke do parku, wyrzuce przy okazji stare szkło. I musze czekac do 19 lub wczesniej przyjedzie Stefan i spakujemy reszte. A o 19 przyjedzie nowy najemca i wynajmujacy. Przekaze klucze i on odda mi kaucje. To by było na tyle. Z wymeldowaniem musze poczekać.
Trzymajcie kciuki aby nowy najemca dzisiaj podpisał umowe i to by było na tyle.
Znalazłam pokoj na jakis czas, na razie mam gdzie przenocowac.
Samochod zamowiony, wyjedzamy ok. 2 z Tübingen a w polsce bedziemy ok. 10 -11 na wieczor. W sobote jedziemy do Wrocławia a niedziele chce mu pokazac miejsce w ktorym dorastalam.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

jedziesz ze Stefanem?fajnie;)
OdpowiedzUsuńkiedy zaczynasz prace?od wtorku?
wszystko nabiera coraz bardziej realnych kształtów...
OdpowiedzUsuń:*
Dzieje się,a Stefan pierwszy raz będzie z Tobą w Polce?
OdpowiedzUsuńnoo kochana to nowe przed Tobą :)
OdpowiedzUsuńa pokoj czemu chwilowo? nieciekawy??
paczka jeszcze nie doszła, ale nie mogę się doczekać :)))
Trzymam kciuki :*
OdpowiedzUsuńale zabrzmialo tajemniczo:) to czekam w takim razie, boisz się tej zmiany????na pewno będzie dobrze będę trzymać kciuki oczywiście aaa dostałaś paczkę ode mnie? bpo przyjdzie na twoj adres
OdpowiedzUsuńnie nie wysyłałam juz nic oprócz kurtki która mam nadzieję że jest ok?? czy nie? oczywiście poproszę twój nowy adres
OdpowiedzUsuńpowodzenia :*
OdpowiedzUsuńoj przeciez wiem,ze wyslalas :) pewnie bedzie dlugo szlo,bo to jednak kawalek drogi ;)
OdpowiedzUsuńudanego weekendu!