środa, 3 lipca 2013

Domek z kart sie zawalił



Do tej pory nie otrzymałam zadnej odpowiedzi, warjuje z niepewnosci.
Nie wiem co mam zrobic. Szukam pracy z jezykiem polskim, w piatek pojde do urzedu pracy z prosba o pomoc - czy konsultacje.  Mam zamiar złozyc podanie na studia. Rozwazyłam wszystkie mozliwe za i przeciw. I uwazam, ze nie mam
szans na prace w biurze.  Ze wzgledu na zdrowie nie jestem wstanie fizycznej pracy wytrzymać.

Co do mojego zdrowia nadal czeka mnie maraton po lekarzach, jak reumatolog, radiolog, endykronolog, pulmonolog, i dermatolog oraz ortopeda.  Nie mam ochoty na to... ale chce byc wkoncu wiedziec co jest nie tak z noga.

 Musze wkoncu rozliczyc sie z podatku. 

Jestem zmeczona i zestresowana.

Mimo wszystko zycze wam miłego dnia

5 komentarzy:

  1. Na pewno w końcu wszystko co złe się odwróci, trzymam kciuki. :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Powodzenie Kochana!Na pewno wszystko się ułoży i znajdziesz pracę!:)
    Trzymam kciuki!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Mi też się podobają, jak się czujesz? Cały czas myślę o Tobie.

    OdpowiedzUsuń