Wczoraj ćwiczyłam mam zakwasy w udach i okropny ból w lewej kostce i obydwóch kolanach.
Zakupy zaczne pokazywac pokolei, kolor mi sie nie podoba, ale innego nie było zapłaciłam za ten strój do pływania 12 Euro w Pumie. Ten strój co mi sie podoba to kosztuje ok. 160 Euro.
Zdjecia z sieci. No coz musze jeszcze troche pooszczedzać.
Piore od rana, najpierw reczniki, teraz kordłe , zaraz nastawie ciemne a na koncu pościel.
Wczoraj dostałam ekstra dzien wolny ucieszyłam sie zrobiłam obiad, zrobiłam nowy wpis na drugim blogu. Napisałam kolejny przepis w dwóch jezykach. Zajmuje mi to ok. 1,5 godz. nie myślałam ze az tak duzo czasu bede potrzebowała.
Rok temu zaczełam tutaj prace, wiec moge dostac pieniadze z urzedu pracy, ale nie chce. Nic mi sie nie chce...
Zycze Wam miłego dnia.


Piękny kostium. Mi też zajmuje dużo czasu wpis z recenzją mimo że piszę w jednym języku. :)
OdpowiedzUsuńMiłego wieczoru. :)
Usuńświetny kostium!!!
OdpowiedzUsuńno cóż czasem są takie momenty,że ciężko coś pogodzić,doba niestety jest taka krótka:(i do tego dochodzi jeszcze czasowa chandra...ale potem przechodzi i jest super!:)Będzie dobrze:)
Bierz kasę z urzędu-będzie na kostium! :)
OdpowiedzUsuńsuper kostium! Właśnie kolor śliczny ;)))
OdpowiedzUsuńo,nie,nie jestem pracowita,tylko miewam takie zrywy,wtedy potrafię dużo zrobić w krótkim czasie;))
OdpowiedzUsuńZ pewnością mam przesuszoną skórę ale Nivea mi nigdy nie służyło, pewnie coś w nim jest co moja skóra nie toleruje. Jeszcze mam Fenjal ale marzy mi się pat&rub, w końcu wakacje są. ;)
OdpowiedzUsuńJa gotowania nie znoszę, więc ona mi z nieba spadła, bo uwielbia gotować dla kogoś, a nie bardzo ma, poza tym ja zawsze się zachwycam wszystkim, co zrobi:)
OdpowiedzUsuń