niedziela, 21 lipca 2013
Krem z filtrami UVA i UVB, weekend
W tym roku wybrałam krem z filtrami UVA i UVB 50+ - firmy Vichy, opakowanie na zdjeciu 300ml, cena 17 Euro. Ja stosuje go poniewaz, zawsze miałam problem z opalaniem tzn. lekko brazowa skóra, u mnie opalenizna pojawia sie po długim smazeniu na słońcu. Pomimo silnego filtra posiadam delikatna opalenizne. Po zatankowaniu dziennej porcji wit. D tzn. przez 15 min. przebywam na dworze bez filtrów, ale z rana. Potem sie smaruje. Konsystencja jest kremowa bardzo przyjemna, skóra w dotyku miła, zapach delikatny, utrzymuje sie długo, ale nie jest dominujacy. Nie pozostawia na skórze lepiacego sie filtru, tzn. od skóry nie mozna zabrudzic ubran, chyba ze sie po nich przejedzie, to wtedy przepranie pod woda nie pomoze, chyba ze ze środkami pioracymi.
Ogólnie jestem z niego bardzo zadowolona i polecam osoba, które dbaja o zdrowie i nie tylko.
Dzisiaj jest niedziela, ale mój weekend zaczał sie w czwartek wieczorem.
W piatek miałam szalony dzien sprzatania, umyłam okno w kuchni, starłam kurze, umyłam łazienke, wyczyściłm buty ( najlepszy do ich czyszczenia jest stary szampon), umyłam takze moje szczotki do włosów, poodkurzałam , umyłam podłogi i schody. Potem ćwiczyłam 30 min. z osobistym trenerem (Nitendo Wii),
ćwiczyłam równowage :) a potem grałam w pin ponga, równiez na konsoli. Bedac w realu spotkałam ZUMBE na konsole do gry. Zastanawiałam sie nad kupnem, ale mam 9 gier, a nie które nawet nie właczyłam i na koniec podlałam ogród. Chcecie zobaczyc moje warzywa i zioła.
W sobote byłam na basenie i spotkałam sie ze znajoma. Byłysmy w barze Krokodil - obsługa super. Zadko kiedy sie taka spotyka nawet w Niemczech.
Zamówiłysmy sałatki, produkty swieze, ale sałatki cezara nie podaje sie jogurtowego dressingu. Lody pyszne, koktaje pyszne: Sex on the Beach i Hugo. Ale nie ma co narzekać. Jest jeszcze jedno manko, na zewnatrz jak i w lokalu mozna palić.
Dzisiaj jest niedziela - mam zamiar sie przygotować do dwóch rozmów tzn. w sprawie studiów mam sie zastanowic czy nie zmienic kierunku na medyczno- techniczna informatyke, ja składałam podanie na zarzadzanie informatyka.
Druga rozmowa o miejsce pracy w prestizowym przedsiebiorstwie.
Zrobic wpisy na drugim blogu, mam do wpisania jako w koszulce ze szpinakiem, gazpaczczo, tort - placek gruszkowy z czekoladowa bita smietana i inne rzeczy.
Ale sie dzisiaj rozpisałam. Zycze wszystkim udanej i spokojnej niedzieli.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Nie używam takich kosmetyków, bo po prostu się nie opalam. Nie wolno mi i unikam słońca jak ognia :)
OdpowiedzUsuńKoniecznie pokaż,proszę, swoje warzywa i zioła ! :)
placek gruszkowy ? mmmmm ... już mi cieknie ślinka ! :)
Pozdrawiam !
Ja jeszcze swojego, idealnego kremu z filtrami do opalania nie zalazłam i kupuję tak co roku coś innego - może trafię na coś co będzie mi odpowiadało w 100% - dobra ochrona, konsystencja, zapach :) W przyszłym roku kupię coś z Vichy (tylko niższy filtr) zobaczymy może mi też się spodoba.
OdpowiedzUsuńRany, mnie się chyba nigdy nie zdarzył taki dzień sprzątania:)
OdpowiedzUsuńJa przeważnie kupuję co popadnie jeśli idzie o filtr, ale używam rzadko , bo rzadko mam okazję "zażywać słońca" ;)
OdpowiedzUsuńPokaż swój ogródek koniecznie
Buziaki Paulinka :*
Mam ten sam krem tylko czasu mi brakło do opisania. ;) Pochwal się ogrodem i kopnij mnie w tyłek żebym też się zabrała do sprzątania. ;) Miłego wieczoru. :)
OdpowiedzUsuń