sobota, 27 lipca 2013

Czapka, dni informacyjne i inne sprawy.


No cóz mam fioła na punkcie PUMY - wyszło. Musiałam kupić czapke bo poprzednia zgubiłam.


Dni informacyjne w Daimler AG.  Powiedziec moge jedno do kitu. Mam zbyt wysokie kwalifikacje, aby sie uczyc. A zatrudnic mnie nie chca. Pierwszeństwo  maja Niemcy i Hiszpanie (jest niby podpisana umowa).  Pani dała do zrozumienia, ze mam wracać do Polski. No i ze powinnam isc do urzedu pracy i tam mi maja pomóc. Jeszcze jedna rzecz mi wpadła w oko. Dzieci pracowników lub znajomi pracowników dostawały inne karteczki, tzn. ja bedac sama dostałam niebieska a Ci czerwone kartki.  Nie mogłam nawet złozyc mojego podania.  Drugiego dnia chciałam sie cos wiecej dowiedzieć, ale nikt nie był wstanie odpowiedzieć na moje pytania. Powiedziano mi, ze mam składać podanie przez internet. W sumie wiem tyle co przed. Tylko straciłam pieniadze i czas.

Nadal nie mam odpowiedzi z uczelni.  Nie wiem czy najpierw wysyłaja dla osob, które sie dostały czy od razu do wszystkich.

Ostatnio kupiłam sobie na pocieszenie Ekspres do kawy na kapsułki Bosch Tassimo T42.  Wprawdzie wymieniłam w programi lojalnosciowym za punkty. Mam dopłacic 50 euro z tego 20 euro dostane w sklepie internetowym Tassimo z powrotem.

Poza tym zrobiłam zakupy kometyczne: dwa zele do twarzy, soczewki, płyn do soczewek, plastry na piete (mam obdarta az do miesa) oraz paste do zebow.

Ze wzgledu na obdarte piety kupiłam 3 pary butow, w ktorych bede mogła chodzic. Ja niestety nie naleze do kobiet, które potrafia w szpilkach lub klapkach jezdzic samochodem. Dzisiaj zamówiłam w Esprit - 2 T-shirts i czapke. Bo dzisiaj szukałam 3 godziny moja czapke.

Poza tym nic sie nie zmieniło - szafa peka w szwach a ja nie mam w co sie ubrac.

Tylko jedno u mnie jest w tej chwili 34 stopnie w cieniu.

6 komentarzy:

  1. tego ekspresu do kawy to Ci zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. cierpie na to samo! szafa niby pełna,a ubrać nie ma co ;/

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajna czapka, na pewno w niej pięknie wyglądasz. :) Pokaż się. :) No i pochwal się zakupami. Ostatnio pobijam szczyty lenistwa, nic mi się nie chce. Cieszę się że wzięłaś udział w moim rozdaniu i nie gardzisz moim blogiem. ;)) Ściskam. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kochana moje marne 200 obserwatorów to nic w porównaniu co mają kilka tysięcy i też odwiedzają. :)) Każdy od czegoś zaczyna. :) Ja się nie zmieniam przez jakiegoś bloga, jesteśmy takie same cały czas. Buziaki. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wzajemnie Paulinko co u Ciebie? :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ufff...w Poznaniu nieco pogodowo zelżało i pada od samego rana ;p

    OdpowiedzUsuń