Docia zrobiła juz test, ale ja mam troche inne spostrzezenia. Po pierwsze u mnie skóra jest nawilzona (tylko ja uzywam go wiecej i powiedzmy odczekam ok. 3 min. zanim zmyje go z siebie, pod tym wzgledem duzo sie rozni od opisu na opakowaniu), zapach jest przyjemny , ale ulatnia sie szybko i go nie czuc. Ale moja posciel pachnie olejkiem migdałowym. Nie pozostawia klejacego filtru na skórze.
W środe byłam w fielmann-ie musiałam zbadac wzrok. Obsługa bardzo miła, zrobiono mi badanie wzroku na soczewki kontaktowe plus opakowanie do testowania (firmy Johnson) i jak usłyszałam cene to mnie wmórowało, tzn. w Niemczech nie dostane ich tak tanio. Poza tym musze wyrobic okulary - i tu nasuwa sie pytanie kupic nowe oprawki czy tylko szkła.
W piatek miałam jednodniowy kurs bezpiecznej jazdy. Było miło i sie dowiedziałam, ze przy 40 km/h ma sie szanse na unikniecie wypadku a przy wiekszej predkosci sa małe szanse na przezycie.
W sobote byłam nad jeziorem bodeńskim. Na zdjeciach nizej widzicie Szwajcarie :), zdjecia niewyrazne poniewaz była burza. Woda była ciepła ok. 24 stopni a powietrza ok,. 34 stopni. Troche sie spaliłam...
Nie bede was wiecej zanudzac. Przyszlo potwierdznie ze w ciagu nastepnych dwoch tygodni dostane moj ekspres do kawy. Napewno sie pochwale na drugi blog , na który oczywiscie zapraszam.
Zycze miłego dnia
Piękne jezioro. :) Na mnie inaczej działało bo coś w tym Nivea jest że zawsze mnie drażni, w innych już mniej. Jestem pewnie uczulona na jakiś składnik albo czegoś nie toleruje moja skóra. Teraz będę testować masło do ciała Bielendy z olejkiem arganowym i krem do depilacji do skóry naczynkowej tylko czekam na paczkę. :) Chciałabym sobie pojeździć ale nie mam gdzie na razie. ;)
OdpowiedzUsuńJezioro Bodeńskie - super:)
OdpowiedzUsuńA jak Twoje sprawy z pracą i uczelnią? Coś wiadomo, coś się zmieniło?
Jezioro na żywo musi wyglądać super!
OdpowiedzUsuńJakoś nie mam przekonania do tego kosmetyku...
Urlop w takiej sytuacji to dobry pomysł, odpoczniesz, oderwiesz się od codzienności, na spokojnie wszystko przemyślisz. I trzymam kciuki za dobre decyzje:*
OdpowiedzUsuńA gdzie się wybierasz? Masz już jakieś konkretne plany?
Może to dobry pomysł, by jechać z przyjaciółmi, jeśli czujesz, że akurat teraz właśnie tego potrzebujesz.
OdpowiedzUsuńJedź jak masz okazję i używaj życia póki możesz. :) Dostałam kosmetyki Bielendy do testowania, masełko jest milutkie. :)
OdpowiedzUsuń